Pielęgniarka po godzinach: chlebek na zakwasie

Chlebek na zakwasie praktykuję od niedawna. Do tej pory uważałam, że wszystkie czynności dookoła całego procesu są zbyt czaso i pracochłonne. Ale słuchajcie, nic bardziej mylnego!

Jeśli posiadamy już zakwas, albo mamy możliwość nabycia go od znajomych warto podjąć wyzwanie. Tak było w moim przypadku. Zakwasów dostalam nawet dwa, od dwóch różnych wielbicieli domowgo chlebka – Małgosi i Olka, i tak zaczęła się co dwutygodniowa przygoda z pieczeniem. Dwa tygodnie to maxymalny czas żywotności i przydatności zakawasu.

Jeśli w gronie znajomych nie macie zapaleńców chlebowych to oczywiście nic straconego. Przecież zakwas można zrobić samemu! Tyle, że trzeba 3 dni na jego produkcję. Do jego wykonani potrzeba jedynie: ciepłej wody i mąki żytniej. Na etapie powstawania zakwasu polecam Wam fajny, rzeczowy filmik jak stworzyć zakwas w domowy zaciszu. Osobiście wolę filmiki, są dla mnie bardziej zrozumiałe i przejrzyste. Film wiernie odtwarza recepturę moich znajmych Małgosi i Olka. Cały proces powstawania zakwasu obejrzycie klikajac poniżej:

Zrób dobry zakwas (kliknij)

Straczy tej historii wstępu czas przejść do meritum!

Co będziesz potrzebować do wykonania chleba?

  • Piekarnik
  • Forma na chlebek (moja tj. Blacha do chleba 1,5kg z Tesco, pokryta jest dwoma warstwami nieprzywierającego materiału, jeśli masz inną blaszkę też ok. Zawsze jeśli nie jesteś pewny, że chlebek ładnie wyjdzie po upieczeniu możesz wyłożyć blachę papierem do pieczenia)

    • 1/2 łyżeczki masła do wysmarowania blaszki
    • Bułka tarta do posypania blachy
    • Duża miska do wymieszania składników i wyrastania ciasta
    • Drewniana łyżka

    Składniki na chleb:

    • Zakawas (ja daję 3/4 słoika o pojemności 280 ml)
    • 0,5 kg mąka żytnia razowa
    • 0,25 kg mąka pszenna chlebowa
    • 3 szklanki ciepłej wody ja daję bezpośrednio z kranu (moja 1 szklanka, której używam ma pojemność 300 ml)
    • 2 szklanki (300ml) dodatków: 3/4 szkl płatków owsianych górskich, 3/4 szkl płatków jeczmiennych, 1/2 szkl słonecznika) tu macie pełną dowolność.
    • Jeśli nie masz jęczmiennych mogą być zastąpione porcją owsianych, możesz też zmienić proporcję jeśli chcesz więcej ziaren wtedy dajesz np. 3/4 szkl słonecznika, 3\ 4 szkl płatków górskich, 1/2 szkl płatków jęczmiennych
    • Jeśli lubisz możesz spokojnie dodać jeszcze 1 łyżkę siemienia lnianego, 1 łyżkę czarnuszki
    • Ja dodaję czasem na połowie chlebka suszone śliwki lub żurawinę
    • 2 łyżeczki soli

    Wykonanie:

    • Do miski wsypuję maki, dodatki czyli płatki i ziarna słonecznika (opcjonalnie siemię i czarnuszkę), sól, 3 szklanki ciepłej wody, zakwas (daję bezpośrednio z lodówki).
    • Mieszam dokładnie drewnianą łyżka.
    • Przykrywam lnianą lub cienką bawełnianą ściereczką, która przepuszcza powietrze.
    • Odstawiam w ciepłe miejsce na ok 8-10h (ostatnio stał 9h) i lecę do pracy:)
    • Po 9h z tak wyrośniętego chlebowego odkładam sobie na następny raz 3/4 wysokości słoika zaczynu.
    • Pozostałe ciasto przekładam do wcześniej przygotowanej formy: wysmarowanej masłem i posypanej mąką tartą.
    • Wierzch ciasta posypuję łyżką ziaren słonecznika i łyżka płatków owsiany górskich.
    • Piekarnik ustawiam na 180 stopni na grzałkę góra dół. Wkładam chlebek na środkową półkę, formę z chlebem stawiam na kratkę.
    • Piekę 1h 30 min
    • Bezpośrednio po upieczeniu chleb wyjmuję z blachy na kratkę żeby chlebek osuszył i ostygł. Jeśli położycie go na deskę czy blat od spodu może być wilgotny. Warto zatem studzić na kartce by zachować jego perfekcjonizm.
    • Suszę chleb całą noc bez przykrycia, później wkładam do papierowej torby lub leży przykryty ściereczką.

      Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca. Sporo tych rad wyszło. Ale jeśli mogę coś podpowiedzieć to warto wszystkie składniki sobie przygotować, a później tylko wsypać, zalać wodą i cierpliwie czekać,aż wyrośnie. Upiec, osuszyć i smakować!

      Smacznego!

      Tu mój ostani wypiek: z jednej strony tylko z ziarnami,a z drugiej ze śliwką! Mniam!

      Facebook Comments